Opalamy się – uwaga!

Dzisiejsze kanony urody wymagają ciągłego bycia opalonym, a przynajmniej lekko brzoskwiniowym. Niektóre osoby poddając się tym absurdalnym kanonom łamią wszelkie zasady zdrowego życia, oszukują same siebie stosując sztuczną, marchewkową opaleniznę z solarium. Dziś solaria są bardzo powszechne. Nawet w najmniejszym miasteczku jest ich kilka, a kolejki wszędzie są duże. Ludzie, szczególnie kobiety, ale także coraz częściej mężczyźni, opalają się sztucznie, zmieniając kolor skóry na ciemniejszy. Lampy w solariach emitują światło uv takie jak te, emitowane przez słońce, ale 100 razy silniejsze. Niewłaściwie stosując solarium, chodząc na 20 minut opalania zamiast 5, czynimy sobie ogromna krzywdę. Skóra jest wiec poparzona, podrażniona i wysuszona. Traci elastyczność, traci sprężystość, a co najważniejsze to traci naturalny wygląd. Pomarańczowe, pod brąz podchodzącego dziewczyny nie są ani ładne, ani apetyczne. Ponad to, niepotrzebnie niszczą sobie zdrowie. Wyglądającego jak spalona skwarkami nie można być przecież atrakcyjnym…

Witaj na moim serwisie! Z zawodu jestem lekarzem internistą, który ciągle pogłębia swoja wiedzę. Na blogu zamieszczam informacje dotyczące zdrowia i leczenia wielu chorób, jeśli jesteś zainteresowany taka tematyką to zapraszam do lektury!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)